d882a5db0b423bfce6aaff74d602a3b5_1920x1080

Za co kocham Spisz?

Spisz skradł moje serce 10 lat temu, gdy przez zbieg różnorakich okoliczności wybraliśmy się w te okolice obejrzeć pierwszą potencjalną działkę na nasz drugi dom. Nawet nie wiedziałam wtedy, że jesteśmy na Spiszu, myślałam, jak przypuszczalnie zdecydowana większość Polaków, że to nadal Podhale. Tymczasem, to co na lewym brzegu rzeki…

d8b53e25d7f3170765a72b636982b720_1920x1080

MIGAWKA: Poranek na Spiszu z Gorcami i Babią w tle

Życie młodej mamy nie obfituje w atrakcje. Ma jednak bonus w postaci małego uroczego budzika nastawionego na 4-5 rano O ile na co dzień, z bólem otwierając najpierw prawą, potem lewą ołowianą powiekę trudno ten bonus docenić, o tyle gdy jestem na moim krańcu świata pobudka o tej porze oznacza tak bardzo upragnioną chwilę relatywnej wolności!…

P1070237 — kopia

MIGAWKA: Magiczna mgła przykryła Spisz

Od rana mgła krążyła wokół nas, przykrywając Podhale i Spisz senną puszystą pierzyną. Po południu przez gęstą dotąd pianę przebiły się słabe promienie słońca, dając nadzieję na malownicze widoki. Kapryśna mgła mogła zniweczyć moje plany w kilka chwil, liczyła się więc każda minuta. Zdążyłam na najbliższe wzgórze w samą porę!…

20150612_182247

A w Gorcach już lato!

Piątek. Dzień, kiedy paradoksalnie praca idzie znacznie szybciej. Dlaczego? Bo z każdą minutą rośnie motywacja do jak najszybszego opuszczenia choćby nie wiem jak lubianego miejsca pracy Tym razem tydzień był wyjątkowo frustrujący… tydzień z cyklu „czy może być jeszcze gorzej?”. Tym przyjemniej było opuścić matkę korporację o 14:00, motywując swoje…

P1050705

Szybując nad Podhalem

Prezent na urodziny? Najlepszy to taki, który będzie można dłuuugo pamiętać! Nie wierzyłam jednak własnym oczom, gdy okazało się, że dostałam w prezencie… Wymarzony lot szybowcem! Dziękuję Na lotnisko w Nowym Targu docieramy w gorące popołudnie. Widoczność jest idealna - ani jednej chmurki, tylko bezkresny błękit. Taaaak, z punktu widzenia kompletnego laika w…

P1010780

Przemierzając Pieniny – Trzy Korony

Kolejną wycieczkę w ramach kursu przewodników beskidzkich zaczynamy na Przełęczy Osice, niedaleko Czorsztyna. Już tutaj wiemy, że czeka nas przepiękny dzień pełen zapierających dech w piersiach widoków! Tatry po naszej prawej stronie, przykryte jeszcze w dużej mierze śniegiem odcinają się ostrą kreską na tle idealnego błękitu nieba. Nasza dzisiejsza trasa…

P1010302

Turbacz w zimowo – wiosennej odsłonie

Gdzie najlepiej świętować pierwszy dzień wiosny? Jak to gdzie!? Tylko w górach! Tym razem padło na Turbacz. O Turbaczu pisałam już kilka razy i z pewnością nieraz jeszcze napiszę, bo to moje miejsce. I kropka. Wybieramy opcję dla zmotoryzowanych, czyli planujemy zejść w to samo miejsce, z którego wychodzimy. Kowaniec i zielonym szlakiem…

IMG_3137

Nadchodzi zima… październikowa niedziela na Magurze Spiskiej

Październikowy niedzielny ranek przywitał nas mgłą. Dopiero koło południa niebo powoli zaczęło przybierać nieco bardziej błękitną barwę. Niewiele myśląc wskoczyliśmy z Flokim w samochód – kierunek Magura Spiska. Miejsce położone tak niedaleko, a zupełnie mi nieznane. Kilka miesięcy temu nie wiedziałam nawet, że taki masyw znajduje się w pobliżu. Trybsz,…

P1060100

Szukając pierwszych oznak jesieni

Niby zwykła niedziela. Tymczasem koło południa przez moje prywatne miejsce na samym krańcu świata zaczęły przetaczać się tłumy. Tłumy jak na kraniec świata przystało rzecz jasna, czyli kilkanaście osób w dwu i trzyosobowych grupkach. Niektórzy nadchodzili z cywilizowanej strony, to znaczy od wsi, inni dotarli pod mój dom z całkowitej dziczy,…