P1110052

MIGAWKA: Łapszanka – wiosenny spacer z widokiem na Tatry

Kilkadziesiąt tysięcy ludzi odwiedziło w ostatni weekend Dolinę Chochołowską. A wiecie ile osób w tym czasie odwiedziło Łapszankę? Kilkadziesiąt. No dobra, krokusów nie było Ale za to jaka cisza i jakie widoki! Jak trafić w to cudne miejsce? W Łapszach Wyżnych przy kościele skręca się pod górę (jadąc od strony…

P1090847

Wreszcie zima! Śnieżny weekend na naszym krańcu świata

Nie wierzyliśmy, że kiedykolwiek nasz kraniec świata może się okazać nieosiągalny.  A jednak… Piątek. Godziny popołudniowe. Zakopianka. Wyjazd z Krakowa wyjątkowo sprawny. Do Lubnia idzie jak po maśle. Uśmiechnięci, zadowoleni z życia omawiamy fascynujące tematy minionego tygodnia. Ja: „Słonko zjadło dziś pierwszy grysik, grysik z dynią, nie ma to jak…

P1080940

Tatry dla wózkowych – Chochołowska

Wiecie co w macierzyństwie jak na razie jest dla mnie najtrudniejsze? Radykalne obniżenie poziomu. Intelektualnego również, ale górskiego zwłaszcza Wcale nie nieprzespane noce, bo Słonko spokojnie przesypia 10 godzin; wcale nie bezustanny ryk, bo Słonko prawie nie płacze; wcale nie monotonia, bo jeszcze mnie nie dopadła… i chyba dlatego jedyne…

P1010302

Turbacz w zimowo – wiosennej odsłonie

Gdzie najlepiej świętować pierwszy dzień wiosny? Jak to gdzie!? Tylko w górach! Tym razem padło na Turbacz. O Turbaczu pisałam już kilka razy i z pewnością nieraz jeszcze napiszę, bo to moje miejsce. I kropka. Wybieramy opcję dla zmotoryzowanych, czyli planujemy zejść w to samo miejsce, z którego wychodzimy. Kowaniec i zielonym szlakiem…

21 - Copy

Taka zima mogłaby trwać cały rok!

„Hau! Hau! Chodź na spacer! No chodź!” Floki od rana nie pozostawia złudzeń co do swoich planów na dziś. W nocy spadł świeży sypki śnieg, poranek przywitał nas za to przepięknym błękitem nieba. Do tego mroźno, minus dziesięć. Opatulamy się więc jak na wyprawę polarną i namówieni przez psa ruszamy…

20141110_150705

Policyjny szczyt – zdobywając Lackową, najwyższą górę w Beskidzie Niskim

Mglisto, pochmurnie, chłodno. Wokół niewiele widać, ale grunt, że nie pada. Kolejną wycieczkę w ramach kursu przewodników beskidzkich rozpoczynamy w Wysowej Zdrój. Przed nami kilka godzin marszu na najwyższy szczyt Beskidu Niskiego po polskiej stronie, czyli Lackową. Wokół poprowadzono liczne ścieżki Nordic walking – miejsc do spacerowania dokoła mnóstwo. Jedna…

IMG_3266_7_8_tonemapped

Korzystając z uroków listopada – Wysoka

Pierwszy listopadowy poranek budzi nas lekkim mrozem. Pola wokół  pokryte cienką warstwą szronu, a ponad nimi przebijające przez rozproszone chmury błękitne niebo. Idealny dzień na wędrówkę! Choć zwykle trudno zwlec mnie z łóżka o poranku, tym razem z przyjemnością wstaję o siódmej, szybkie śniadanie i w drogę. Po niecałej godzinie…

IMG_3137

Nadchodzi zima… październikowa niedziela na Magurze Spiskiej

Październikowy niedzielny ranek przywitał nas mgłą. Dopiero koło południa niebo powoli zaczęło przybierać nieco bardziej błękitną barwę. Niewiele myśląc wskoczyliśmy z Flokim w samochód – kierunek Magura Spiska. Miejsce położone tak niedaleko, a zupełnie mi nieznane. Kilka miesięcy temu nie wiedziałam nawet, że taki masyw znajduje się w pobliżu. Trybsz,…

P1060100

Szukając pierwszych oznak jesieni

Niby zwykła niedziela. Tymczasem koło południa przez moje prywatne miejsce na samym krańcu świata zaczęły przetaczać się tłumy. Tłumy jak na kraniec świata przystało rzecz jasna, czyli kilkanaście osób w dwu i trzyosobowych grupkach. Niektórzy nadchodzili z cywilizowanej strony, to znaczy od wsi, inni dotarli pod mój dom z całkowitej dziczy,…