Mizithre IMG_20171001_145245457

MIGAWKA: Zakynthos – skały Mizithre

- O! Popatrz tu na mapie zaznaczyli jakieś Keri. Jedziemy? (ignorancja podróżnicza w najlepszym wydaniu ) – No to jedźmy! (małżonek zgodny jak zawsze ) Trochę w prawo, dalej w lewo obok skubiącego wyschniętą trawę osła, slalomem przez hiperwąskie uliczki wioski, serpentynami przez gaj oliwny, w górę i w dół,…

Wreck P1120610

Zakynthos w jeden dzień

Na Zakynthos trafiliśmy na przełomie września i października, kiedy nasze Słonko miało rok i cztery miesiące. Z założenia wyjazd miał być wypoczynkowy i relaksujący, ale nie byłabym sobą, gdybym nie zobaczyła kilku najważniejszych punktów programu na tej maleńkiej, przepięknej wyspie. Zwiedzanie z brzdącem, który nie usiedzi w wózku dłużej niż…

P1110195

Chania – przepiękne portowe miasteczko na Krecie

Znacie to uczucie oczekiwania na zobaczenie na własne oczy czegoś co widzieliście na zdjęciach dziesiątki razy? Motyle w brzuchu walą skrzydłami jak oszalałe, nogi aż się plączą pędząc do celu i ta uporczywa myśl – „czy tam naprawdę jest tak pięknie?” Tym bardziej wkurzający jest  w takiej sytuacji ten grecki…

P1110657

MIGAWKA: Falasarna – najprzyjemniejsza plaża na Krecie

Na plażę Falasarna dotarliśmy za sprawą znajomych prowadzących bloga Chwytaj Dzień. Choć Falasarnę znajdziecie oczywiście w przewodnikach, to nie jest zazwyczaj podawana jako „must see” Krety. W przygotowanym przez Chwytaj Dzień zestawieniu kreteńskich plaż właśnie ta plaża znalazła się w ścisłej czołówce, uznaliśmy więc, że warto skorzystać z rekomendacji. I…

P1100366 — kopia

Wakacje all inclusive – samo zło?

W blogowym światku podróżniczym przyznanie, że było się na wycieczce zorganizowanej przez biuro podróży, a już nie daj Boże z opcją all inclusive to blogowe samobójstwo. Uznaje się w tym światku, że świat przez wielkie „Ś” można zwiedzać tylko na własną rękę. Dlatego moi drodzy, uwaga, uwaga, będzie coming out!…

P1110496

MIGAWKA: Elafonisi – plaża o różowym piasku

Będąc na Krecie nie mogliśmy pominąć jednej z jej najpiękniejszych atrakcji – słynącej z różowego piasku plaży Elafonisi. Plaży,  a może raczej należałoby napisać wyspy lub laguny. Niewielka wysepka Elafonisi oddzielona jest bowiem od lądu płytką laguną. W chwili, gdy ją odwiedzamy poziom morza jest tak niski, że laguna zmienia się…

P1000407

Boże Narodzenie pod palmą – przedświąteczna wizyta w Atenach

Ateny. Kolejny punkt na mojej mapie, a zarazem ostatnia dalsza podróż w tym roku. Z samolotu miasto wygląda jak gigantyczna betonowa pustynia. Nie zdawałam sobie sprawy, że Ateny są tak ogromne. Wynika to jednak z tego, że to w zasadzie nie tyle jedno miasto, co aglomeracja miejska łącząca w sobie…