Co warto zobaczyć w Słowenii?

P1060269
0 Flares 0 Flares ×

Słowenia – kraj, w którym pierwszy raz poczułam, że jeśli jest miejsce na świecie, gdzie mogłabym się przeprowadzić to właśnie tam. Zielony krajobraz poprzecinany pnącymi się pod niebo skałami Alp Julijskich, malownicze kościółki rozsiane po łąkach, rwące rzeki z krystalicznie czystą wodą, ogromne jaskinie i przytulne miasteczka na wybrzeżu Adriatyku. Wszystkiego po trochu na naprawdę niewielkiej powierzchni.  Zobaczcie co naszym zdaniem warto zobaczyć w Słowenii – kraju idealnym na kilkudniowy pobyt.

1. Bled i Bohinj

Kościół na wyspie po środku Jeziora Bled to prawdopodobnie najbardziej popularny pocztówkowy słoweński widok. Na żywo jeszcze piękniejszy, warto więc zobaczyć go na własne oczy.  Polecam pojawić się nad jeziorem wczesnym rankiem – dzięki temu unikniecie tłumów turystów. Więcej przeczytasz tutaj.

Bohinj to sąsiednie jezioro – choć bez kościółka pośrodku, to chyba jeszcze bardziej urokliwe. Byliśmy nad nim jedynie przejazdem – następnym razem poświęcimy mu więcej czasu :)

2. Wąwóz Vintgar

Tonący w zieleni wąwóz Vintgar wydrążyła w skałach rzeka Radovna. Za każdym zakrętem odsłaniają się coraz piękniejsze widoki. Spacer trwa ok. 40 minut w jedną stronę. Miejsce jak z bajki! Informacje o biletach wstępu tutaj, a po więcej zdjęć kliknij tutaj.

3. Planica

Jedyna okazja, żeby zobaczyć mamuta! A od kiedy rekord skoczni należy do Kamila Stocha, to już obowiązkowy punkt programu :)  (sezon 2017). Więcej informacji znajdziesz tutaj.

4. Alpy Julijskie

Jadąc przez Słowenię nie można ich ominąć! Przejazd przez samo serce Alp Julijskich dostarcza niezwykłych wrażeń estetycznych i znacznie podnosi adrenalinę. Wąskie serpentyny, z których co chwilę otwiera się widok na otaczające nas ze wszystkich stron skały – to po prostu trzeba zobaczyć. Oczywiście w góry warto przede wszystkim wybrać się na piechotę, ale jeśli nie macie na to czasu lub ochoty polecam sam przejazd przez Przełęcz Vrsic. Więcej informacji tutaj.

5. Bovec i sporty ekstremalne

U podnóża Alp położona jest z pozoru spokojna mieścina – Bovec. Mieścina może spokojna, ale już jej mieszkańcy i zaglądający tu turyści to zdecydowanie amatorzy mocnych wrażeń. Rafting, skoki na spadochronach, wspinaczka, paralotniarstwo, canyoning, kajakarstwo górskie – jeśli chcesz się sprawdzić, w którejś z tych dyscyplin Bovec jest miejscem właśnie dla Ciebie. My spróbowaliśmy raftingu na rzece Socza – więcej informacji znajdziesz tutaj.

 

6. Jaskinia Postojna i Jaskinie Szkocjańskie

Najsłynniejsze słoweńskie jaskinie to Jaskinia Postojna i Jaskinie Szkocjańskie. Jeśli chcecie poczuć się przez chwilę jak w kopalniach Morii z Władcy Pierścieni koniecznie odwiedźcie Jaskinie Szkocjańskie! To naprawdę cud natury! Dlaczego wybraliśmy je, a nie rozreklamowaną w całej Słowenii Postojną – przeczytacie tutaj. (Postojna może następnym razem :) )

7. Piran

Słowenia ma bardzo krótką linię brzegową, wciśniętą między Chorwację, a Włochy. Jednak nawet na tym krótkim odcinku znajdziecie prawdziwą perełkę – położone na niewielkim półwyspie, pokryte czerwonymi dachami miasteczko Piran. Cudowne miejsce na spacer o zachodzie słońca. Więcej szczegółów tutaj.

8. Zamek Predjamski Grad

Zamek zbudowany w skale – dosłownie! Wklejony w skaliste zbocze, wewnątrz jest znacznie większy niż wydaje się z pozoru. Polecam zwiedzanie  z audiobookiem (również po polsku) – zwiedzasz w swoim tempie i możesz zajrzeć w każdy zakamarek, poznając zawiłe historie mieszkańców tego miejsca. Więcej informacji tutaj.

9. Ljubljana

Na liście nie mogło zabraknąć stolicy Słowenii, choć przyznam szczerze, że nie zrobiła na nas piorunującego wrażenia. Być może dlatego, że odwiedziliśmy ją w spokojny poranek, gdy miasto dopiero budziło się ze snu. Ładne, schludne, ale nie porwało nas za serca. Może inaczej odebralibyśmy Ljubljanę wieczorem, sącząc winko w jednej z licznych knajpek. Cóż, kolejny powód, żeby tu wrócić :)

10. Žiče – ruiny klasztoru kartuzów

Na koniec odwiedziliśmy leżące niedaleko stolicy ruiny klasztoru zakonu kartuzów w miejscowości Žiče. Miejsce odludne, ciche i spokojne, skłaniające do kontemplacji… A na deser trunek z borówek według pradawnej klasztornej receptury :)

To nasza dziesiątka – to, co udało nam się w Słowenii zobaczyć. Maribor, Postojna i oczywiście trekking w Alpach Julijskich, z wyjściem na Triglav włącznie czekają jeszcze na swoją kolej.

A Waszym zdaniem co należałoby jeszcze dodać do tej listy?

 

INFORMACJE PRAKTYCZNE:

1. Miejsca podane są w kolejności naszego zwiedzania. Nie podejmuję się ułożenia ich w żadnego rodzaju ranking :) Wszędzie jest pięknie!

2. Cała podróż zajęła nam 6 dni, z dojazdem i powrotem do Krakowa oraz jednym dniem wygrzewania cielsk na chorwackiej plaży :) Mapa naszej podróży poniżej:

Przechwytywanie

3. Nasz wyjazd był średnio-budżetowy – jechaliśmy własnym samochodem, spaliśmy głównie pod namiotem na campingach, stołowaliśmy się głównie w restauracjach, od czasu do czasu gotując coś samodzielnie. Informacje o cenach noclegów i atrakcji znajdziecie w podanych linkach.

4. Nocowaliśmy w czterech miejscach:

- Camping Danica między Bledem, a Bohinj. Miejsca w okolicach Bledu warto rezerwować z wyprzedzeniem – my przyjechaliśmy wieczorem z Polski bez rezerwacji i mieliśmy ogromny problem ze znalezieniem miejsca na namiot. Noclegi na dziko raczej nie wchodzą w grę – wszędzie znajdziecie wyraźne zakazy rozbijania się poza polami namiotowymi. Z racji liczby turystów nocleg w okolicach Bledu to zło konieczne ;)

- Camping Vodenca w Bovcu to z kolei absolutnie cudowne miejsce! Dużo przestrzeni życiowej, piękne widoki i szum pobliskiej Soczy. Spędziliśmy tu dwie noce, szkoda, że nie więcej :)

- Camping w Chorwacji – w okolicy miejscowości Umag. Zależało nam na spędzeniu dwóch dni nad morzem, dlatego szukaliśmy campingu przy plaży. W Słowenii taki camping jest tylko jeden, a ponieważ wybrzeże nas nie urzekło, wybraliśmy camping kilkanaście kilometrów na południe w okolicach miejscowości Umag – już w Chorwacji.  Campingów koło Umagu jest kilka – więcej informacji tutaj. Zdecydowanie polecamy takie rozwiązanie.

- Pensjonat Mirjam – ostatni nocleg burżujsko spędziliśmy w pensjonacie :) Szukaliśmy campingu, ale gdy okazało się, że w podobnej cenie można wynająć pokój uznaliśmy, że ostatnią noc przed powrotem do Polski chcemy spędzić w miękkim łóżku i z własną łazienką :) Pensjonat Mirjam okazał się strzałem w dziesiątkę – niepozorne, a bardzo przyjemne miejsce z basenem!

 

7 przemyśleń na temat “Co warto zobaczyć w Słowenii?”

  1. Nigdy nie interesowałam się Słowenią, a naprawdę pięknie prezentuje się na zdjęciach :)

  2. ~Anna i Norge pisze:

    Odkąd na studiach przygotowywałam prezentację o Słowenii marzę o odwiedzeniu tego kraju, podskórnie czuję że to jest miejsce w którym zakocham się odrazu:))

    1. Marta pisze:

      Trzymam kciuki, żeby udało Ci się tam zawitać! :)

  3. ~Fru pisze:

    W skrytości serducha marzę o fotograficznej przygodzie nad Bledem, bo to chyba jedno z najpiękniejszych miejsc na Ziemi :)

    1. Marta pisze:

      Piękne na pewno, ale czy najpiękniejsze to mam pewne wątpliwości. Na pewno wyjątkowe! Co to, to tak :) Skoro o nim marzysz, to mam nieodparte wrażenie, że niedługo je odwiedzisz :)

  4. Podpisujemy się pod tym, że Słowenia ma niemało do zaoferowania! Również zwiedziliśmy podczas tripa do Chorwacji i jesteśmy pozytywnie zaskoczeni. Również byliscie zaskoczeni malutką i przytulną stolicą? Pozdrawiamy i dzięki za podzielenie się relacją z podróży :)

    1. Marta pisze:

      Rzeczywiście można ją zwiedzić niejako po drodze :) To całkiem fajna opcja na dodatkowy nocleg w drodze do Chorwacji :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


0 Flares Facebook 0 Google+ 0 0 Flares ×